(48) 881 032 881 Warszawa
HomeKróliczki – Vademecum

Króliczki – Vademecum

Poniższy tekst został przygotowany z myślą o nabywcach króliczka miniaturowego teddy i teddy baranka.:)

U 7 tyg web DSCN2428

Nie tylko z powodu swej niekwestionowanej urody króliczki teddy/teddy baranki są coraz częściej trzymane w domach. Popularność zawdzięczają także łagodnemu charakterowi i inteligencji. Króliczka można bardzo szybko oswoić, łatwo nawiązać z nim kontakt, a przez umiejętne postępowanie zaskarbić sobie jego zaufanie i sympatię.

Królik potrafi wspaniale i serdecznie okazywać przyjaźń. Potrafi się zaprzyjaźnić ze swoim opiekunem do tego stopnia, że w razie wyjazdu opiekuna będzie tęsknić. Niejednokrotnie zdarza się, że króliczkowi podczas wyjazdu opiekuna brak apatytu i jest osowiały.:(

1. Żywienie

Króliczki są zwierzętami roślinożernymi. Są jednocześnie bardzo wrażliwe na niedobór wody!

Króliczkowi powinniśmy zapewnić:

1)    siano – z młodych miękkich traw, koniczyny lub lucerny.

2)   mieszankę ziaren lub specjalny granulat – w mieszance powinien znajdować się owies, pszenica, otręby, siemię lniane, ruta jęczmienna, nasiona słonecznika, kukurydza. Łatwo dostępne są specjalne mieszanki przygotowane dla królików miniaturowych w sklepach zoologicznych. Gdybyście jednak Państwo chcieli zapewnić swojemu maleństwu profesjonalną, wysokiej jakości karmę, jaką zapewniamy króliczkom w naszej hodowli – prosimy o kontakt z nami.

3)  wodę – króliczki powinny mieć stały dostęp do czystej, świeżej wody, najlepiej przegotowanej i ostudzonej do temperatury pokojowej. Można teżpodawać wodę butelkowaną, ale taką, która nie posiada zbyt wielu składników mineralnych (woda lecznicza jest niewskazana).

4)  zieleninę – króliki chętnie jedzą marchew, pietruszkę, buraki, brukiew, sałatę, cykorię, koniczynę, lucernę, wykę.

Króliczki lubią zarówno części naziemne roślin, jak i korzenie roślin.

Ale należy podawać im zieleninę tylko ze sprawdzonych źródeł, zieleninia z nawozami jest bardzo toksyczna dla króliczków.

Od kiedy i czy zawsze podawać króliczkowi zieleninę, więcej w najczęstszych pytaniach.

5)   można też im podawać zioła łąkowe np. mniszek lekarski, pokrzywę czy lebiodę.

6)   gałązki drzew owocowych, topoli, brzozy, wierzby, akacji lub morwy. Mogą to być też pędy krzewów malin i jeżyn. Gałązki służą do ścierania stale rosnących zębów. W zastępstwie można dać kawałki suchej bułki.

7)     kostkę wapienną – jako źródło minerałów, ale tylko okresowo (o czym będzie szerzej)

8)   zakwaszacz do wody – w celu zapobiegania niebezpiecznej kokcydiozie.

Więcej informacji w zakładce: Profilaktyka przeciwko kokcydiozie.

2. Przygotowanie klatki dla króliczka

Króliczek zanim przybędzie do nowego domku powinien mieć już wcześniej przygotowaną i urządzoną klatkę (absolutnie niedopuszczalna z punktu widzenia zdrowia maluszka  jest sytuacja, gdy klatka zostaje zakupiona bądź przywieziona dopiero po przybyciu króliczka – jest to bardzo streso- i chorobogenne).

Miseczka z jedzeniem i poidełko powinny już być napełnione, paśniczek zawieszony na klatce i wypełniony sianem.

Kuwetka ze żwirkiem powinna być ustawiona w rogu klatki.

I oczywiście bardzo ważne jest, aby króliczek miał domek, tarasik bądź chociażby tunel z siana, gdzie mógłby się schować.

Króliczek zwłaszcza w początkowym okresie musi mieć miejsce, gdzie będzie mógł się schować i czuć się bezpiecznie. Pamiętajmy, że został sam bez mamy i rodzeństwa, których ciepło dotychczas go uspokajało.

UWAGA:

Maluszek po przybyciu do nowego domku może się bać różnych dźwięków, w tym również dźwięku poidełka z wodą (w środku metalowej rurki, którą jest zakończone poidełko jest metalowa kulka, która hałasuje podczas picia).

Dlatego dobrze jest obok miseczki z jedzeniem postawić miseczkę z piciem (woda z acidomidem), aby mógł mieć zawsze swobodny dostęp do świeżej wody.

Zresztą w trakcie upałów zawsze dobrze jest dawać oprócz poidełka miseczkę z wodą, aby pupilek mógł sobie w niej moczyć pyszczek.

3. Przygotowanie do odbioru króliczka

Jest szczegółowo opisane w rubryce Najczęstsze pytania: Przygotowanie do odbioru króliczka (kliknij na link).

4. Odbiór maluszka z hodowli Teddy od Elizy

Opuszczenie przez maluszka dotychczasowego domu, gdzie był z mamą i rodzeństwem, gdzie znał wszystkie zapachy i odgłosy, i gdzie co najważniejsze mógł się w każdej chwili przytulić do mamy albo do brata lub siostry, jest bardzo bardzo stresujące.

Aby ograniczyć stres maluszkowi bardzo ważne jest, aby nowy właściciel osobiście przyjechał do naszej hodowli po maluszka (oczywiście wiadomo, że są wyjątkowe sytuacje, gdy nie można go odebrać osobiście, ale należy starać się zawsze odbierać maluszka osobiście, gdy tylko to możliwe).

Odbiór osobisty jest bardzo ważny dla każdego maluszka z naszej hodowli,  pozwala bowiem łagodnie przejść z dotychczasowego domku (naszej hodowli) do nowego domku.

Hodowca w naszej hodowli jest bowiem dla maluszka drugą mamą. Maluszek ma do nas bezgraniczne zaufanie i dzięki obecności hodowcy proces ten przebiega płynnie.

Dla odbioru każdego maluszka mamy odpowiednio zarezerwowany czas, tak aby mógł się zapoznać z nowym właścicielem (jest to specjalnie opracowana procedura bezstresowego przekazania maluszka).

Oczywiście zazwyczaj przy pierwszym wzięciu na ręce maluszek jest przerażony, i zawsze patrzy się na nas. Ale po chwili, kiedy wie, że mu nic nie grozi, i że hodowca czuwa, maluszek zaczyna się zapoznawać z nowym właścicielem.

Maluszek opuszcza hodowlę z nowym właścicielem w momencie gdy już jest z nim odpowiednio zapoznany.

Ponadto króliczki w naszej hodowli są od urodzenia nauczone kontaktu z człowiekiem, są często  głaskane i noszone na rękach – co oczywiście uwielbiają.

Człowiek kojarzy im się z głaskaniem, dawaniem przysmaków i jedzenia. I bardzo chętnie zamieniają dotychczasowego „głaskacza” na nowego:)

UWAGA:

Króliczek podczas pierwszego kontaktu z nowym właścicielem uczy się jego zapachu. Ważne jest więc, aby przy odbiorze maluszka nie być wyperfumowanym ani przesiąkniętym zbyt intensywnymi zapachami, i oczywiście, aby nie być przesiąkniętym zapachem tytoniu.

Króliczki źle reagują na zbyt intensywne zapachy (jak większość zwierząt mają bardzo dobry i wrażliwy węch), a zwłaszcza nie znoszą zapachu papierosów. Zdarzało się, że króliczek uciekał  w panice z rąk nowego właściciela, który „śmierdział” papierosami, i nie było sposobu, aby maluszka nowy właściciel mógł wziąć na ręce. Co oczywiście niezbyt dobrze wróżyło procesowi zaprzyjaźniania się.

5. Przybycie do nowego domku

Początkowo króliczek po przybyciu do nowego domku może być przestraszony i niepewny.

Ale na szczęście króliczki pochodzące z naszej hodowli – dzięki stosowanemu przez nas procesowi oswajania i zapoznawania się z nowym właścicielem przy odbiorze pupilka – praktycznie nie mają stresu związanego z przybyciem do nowego domu. Dlatego tak ważny jest odbiór osobisty króliczka.

Przez pierwsze dwa dni nie wyjmujemy króliczka z klatki, podchodzimy tylko w celu uzupełnienia jedzenia. Mówimy przy nim spokojnym głosem.

Nie dopuszczajmy też początkowo innych zwierząt, np. psa czy kota.

Gdy króliczek już się nieco zadomowi, otwórzmy drzwi klatki, aby mógł wyjść na zewnątrz.

Siądźmy w tym czasie spokojnie w pobliżu na podłodze i nie wykonujmy gwałtownych ruchów.

Króliczek jest na tyle ciekawski, że po kilku minutach do nas podejdzie.

Po pewnym czasie sam zechce powrócić do klatki.

Oczywiście w przypadku maluszków z naszej hodowli bardzo często się zdarza, że już pierwszego wychodzą do nowego właściciela, a w przypadku dzieci to jest prawie zasada:)

Dlatego tak bardzo się cieszymy, gdy nowymi właścicielami króliczków są dzieci.:)

cdn…:)

© Teddy do Elizy – wszelkie prawa zastrzeżone. Bez pisemnej zgody Teddy od Elizy kopiowanie jakichkolwiek treści jest zabronione. Plagiat jest przestępstwem zagrożonym odpowiedzialnością karną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2014: Hodowla Teddy od Elizy, All Rights Reserved | Travel Theme by: D5 Creation | Powered by: WordPress
Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.